Czy 35% zniżki z KDR w październiku w Carrefour się opłaca…

Czy 35% zniżki z KDR w październiku w Carrefour się opłaca…

Czy w ogóle 35% się opłaca?

Oczywiście są tacy, którzy otrzymują coś za darmo i też narzekają. Czasami bywa tak między innymi z moim średnim synem, ale to już jest inna historia… Bo ja akurat dzisiaj chcę Wam pokazać moje zakupy dotychczasowe (czyli do dzisiaj) u jednego z partnerów Karty Dużej Rodziny. I wiecie też już z tytułu, że będę mówić o hipermarketach Carrefour. Ale 35%? Skąd? Przecież jest napisane, że my, użytkownicy KDR otrzymujemy 10% zniżki za każde wydane 50zł (maksymalnie na jednym rachunku 500zł, ponieważ najwięcej otrzymujemy 50zł w e-kuponie do wydania na kolejne zakupy). Czyli normalnie wydajesz 50zł, otrzymujesz e-kupon o wartości 5zł, 250zł wydane – 25zł w e-kuponie otrzymane. Większość czytających ten wpis już o tym wie, to przestaję się wymądrzać :).

To skąd Sylwia do ch….y wzięłaś 35%?

No właśnie. Po prostu skorzystałam dodatkowo z ich oferty “Szalona Piątka z Plusem”. Na czym ona polega? Robiąc pięć razy zakupy w dniach 6.10 – 2.11 możesz otrzymać zwrot za zakupy najtańsze. Potrzebujesz mieć specjalną kartę, na której rejestrujesz wszystkie transakcje (otrzymujesz ją przy kasie za darmo). Ja już spełniłam warunki promocji i otrzymałam e-bon płatniczy Carrefour o wartości 300,36zł. Pięknie, prawda czy prawda?

DSC03228

To Sylwia ile Ty dziewczyno wydałaś?!?

Tak, zgadza się. Dużo. Za każdym razem wydawałam bardzo podobną kwotę. Założyłam sobie 300 złotych. Zrobiłam sporo zakupów na tzw. “przyszłość”. Zaopatrzyłam się w proszki do prania, chemię do sprzątania, mleka, wody mineralne, jedzenie dla maluszka (kaszki, słoiczki), pampersy, “Św. Mikołaj” i wiele innych ciekawych rzeczy. Nie były to nieprzemyślane zakupy, tylko dokładnie wystudiowane. Siedziałam z gazetką Carrefour i sprawdzałam co mogę mieć za każdym razem za 300zł. Kartka, długopis i wykorzystanie promocji: kup jeden – weź drugi za grosz lub złotówkę (np. tabletki do zmywarki za 2 opakowania: 20zł), superoferta czy drugi 50% taniej. Gwarantuję Wam, że każdy z zakupionych przeze mnie towarów był najtańszy akurat w Carrefour. Można mi zarzucić, że sporo wydałam i nie każdego stać na wydanie takiej kwoty w jednym miesiącu. Dlatego jeżeli ktoś nie ma, a ma możliwość pożyczenia od znajomych czy rodziny, to naprawdę warto. Ja mam zamiar wydać jeszcze raz pięciokrotnie kwotę 100 złotych i otrzymać stówkę na zakupy. Tym samym uzbiera mi się na zakupy w listopadzie: 300 zł e-bon, 100 zł e-bon (oba za szaloną piątkę) oraz 5x30zł w e-kuponie z KDR oraz 5x10zł z KDR. To ile będę miała do wykorzystania?

600 złotych korzyści.

Ale to nie wszystko. Zdjęcie, które zobaczyliście na wstępie tego wpisu to moja karta podarunkowa opiewająca na kwotę 50 złotych, którą wygrałam w CH Czyżyny w Krakowie. Tam, do 25 października trwa loteria. Po pierwsze możesz od razu wygrać tak jak ja (za każde wydane 50 złotych w centrum handlowym, otrzymujesz jedną zdrapkę), a po drugie wszystkie twoje “przegrane zdrapki” biorą udział w losowaniu samochodu i bonów do CH Czyżyny opiewających na kwotę 1000 złotych.

Czy to już wszystko?

Zdecydowanie nie. Jeżeli wykonasz pewną ciężką pracę: wejdziesz na stronę Carrefour i zarejestrujesz swoje paragony, to masz szansę na jeszcze inne nagrody (m.in. samochód, wycieczki itp.). W pierwszym losowaniu, które odbyło się 12 października nic nie wygrałam, ale to pewnie dlatego, że ten samochód czeka na mnie :).

Jest jeszcze coś,

co pozwala mi za każdym razem oszczędzać dodatkowo trochę więcej niż 5% w Carrefour, ale to już opowieść na inny czas i dla tych, którzy gotowi są dostawać więcej :). Trzymam za Was mocno kciuki i życzę Wam wysokich wygranych :). No chyba, że 35% w Carrefour w październiku się nie opłaca…