Blogerzy interesują się dużymi rodzinami

Blogerzy interesują się dużymi rodzinami

Tak, moi drodzy.

Okazuje się, że jest wiele blogów zajmujących się tematyką rodzinną. Są również świetne blogi wielkorodzinne (oczywiście zdecydowana mniejszość w rodzinie blogerskiej). Jeśli mam czas, to wyszukuję jeszcze inny rodzaj blogów – o tematyce oszczędnościowo – rachunkowej. Jest ich wiele, ale perełki (w mojej skromnej ocenie, w moim guście i spełniające moje oczekiwania :)) – to jakiś niewielki odsetek założonych blogów.

Czy to coś złego,

że czytam innych autorów, skoro sama piszę o tej tematyce? Ostatnio jedna osoba powiedziała mi, że byłabym dziwna, gdybym tego nie robiła. I nie chodzi o to, żeby od kogoś ściągać, coś podbierać. Zawsze można się zainspirować, ewentualnie coś uzupełnić. I oczywiście przeczytać coś mądrego. Uspokoiłam moje sumienie. Do tego okazało się, że KTOŚ czyta to co napiszę!!! Tak naprawdę dopiero, gdy dostałam sygnały od obcych osób, że fajna i potrzebna jest ta Kartaduzejrodziny24.pl, to utwierdziłam się w przekonaniu: “Dobrze robię :)”.

Od 13 kwietnia

zastanawiam się też, czy chwalić się czy nie. Dzisiaj podjęłam decyzję. A tak, pochwalę się. Bo jak okazało się w listopadzie, że nie tylko moja rodzina, obce osoby, osoby nie mające dużych rodzin, ale także świetni blogerzy czytają moje wpisy, to naprawdę oniemiałam ze szczęścia. A do tego ten świetny bloger postanowił zrobić ze mną wywiad i zaprosił do zacnego grona blogerskiego. Kto to? Dominik, prowadzący stronę Rodzinneporachunki.pl. To właśnie 13 kwietnia opublikował ze mną wywiad na łamach swojego blogu:

zrzut porachunki

Jeżeli masz ochotę przeczytać pytania, które zadał mi Dominik i odpowiedzi, których udzieliłam, to zapraszam serdecznie: http://rodzinneporachunki.pl/pomagam-rodzinom-wielodzietnym-rozgryzc-karte-duzej-rodziny/

Do tego zachęcam Cię, abyś zapoznał się z blogiem Dominika i przejrzał jakie tematy porusza i w jaki sposób to robi. Naprawdę SZACUN 🙂